|
![]() |
Holly od Muszu + House of Ferrets Raphael
Rezerwacje:
1) Silesia - została w hodowli
2) Shira - Ania z Wawy
3) Serafina Fuksja - Ola z Poznania
4) Snoopy - Sylwia z rodziną
5) Sajmon - Aneta z Gierałtowic
6) Salvador Lilou - Łukasz z Tych
7) Sticz [*] - Marta z Sosnowca
8) Stinky - Ania i Maciek z Łodzi
9) Sprinter - Marta z Sosnowca
10) Snikers - Ania z Warszawy
Termin porodu: 07.04.2018
liczebność miotu: 10/12
Odbiór maluchów od 03.06.2017
Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Holly zaczęła poród w 39 dniu ciąży
W sobota parę minut po 8-smej rano, zauważyłam, że Hollcia podkrwawia (jak to samica rodząca)
akcja porodowa nie postępowała i o 16:00 Holly dostała oksytocynę,
Lek pomógł przepchnąć malucha, który zaklinował się jej w kanale rodnym, a po 10 min wyskoczył
drugi - zdrowy i silny chłopak.
Ku naszej ucieszę - myślałyśmy że najgorsze za Hollcią
Niestety byłyśmy w błędzie: kolejne dawki leków, masaże i inne sztuczki naszej cudownej Pani
wet - pobudzały macice, ale nie na tyle by urodzić pozostałe maluszki
W okolicach 20-stej Holly trafiła na stół i tak przez cesarskie cięcie na świat przyszło pozostałe
10 maluszków
Wśród tej 10-tki była jedna samiczka, bardzo malutka ważyła zaledwie 5g - było widać, że zabrakło
jej te 2 dni w brzuszku Holly
Kruszynka odeszła, w poniedziałek rano ;(
Mimo wszystko, to ogromne szczęście, że udało się uratować pozostałą 9tke, a jeszcze większe że
Holly jest w formie i mimo cesarki samodzielnie odchowała swoją gromadkę;)
Do Pani wet Kasi, wpadliśmy na odrobaczenie i szczepienie - przy okazji robiąc niezłe
zamieszanie - wszystkie zawdzięczają jej życie, uścisków i pieszczot nie było końca ;)
Link do galerii maluszków KLIK